Kierowca, który w Boże Narodzenie śmiertelnie potrącił dwie osoby w Nowej Wsi koło Nowego Sącza nie został przesłuchany przez śledczych. Nie postawiono mu też żadnych zarzutów. Prokurator rejonowy w Nowym Sączu wciąż czeka na opinie biegłego z zakresu ruchu drogowego, który był na miejscu zdarzenia. Opinia ma być gotowa jeszcze w środę.
W środę ustalono biegłego, który przeprowadzi sekcję zwłok 69-letniej kobiety i jej 12-letniej wnuczki. Przesłuchiwani są też świadkowie poniedziałkowego wypadku. Od tych zeznań i opinii biegłych będzie zależało, w jakim charakterze będzie przesłuchiwany 20-letni kierowca – świadka, czy jednak sprawcy wypadku. Śledczy muszą bowiem w pierwszej kolejności ustalić, czy kobiety szły poboczem, czy próbowały przejść na drugą stronę w miejscu, gdzie nie ma przejścia dla pieszych.
Więcej: Nie żyje 6 osób, 28 zostało rannych. Tragiczne święta na drogach w Małopolsce
(Dominika Baraniec, Bartosz Niemiec/ko)