To będzie wyjątkowy prezent na Mikołaja, a już na pewno będą to wyjątkowe Święta Bożego Narodzenia. Pani Kinga Gruca, wdowa z Berestu koło Krynicy w końcu przeprowadza się do nowego domu. Stary, w którym mieszka z czterema córkami jest w katastrofalnym stanie. Po tragicznej śmierci męża, którego zabił piorun, na pomoc kobiecie ruszyła sądecka Fundacja Renovo. Dzięki ludziom z całej Polski rodzina dostała nowy dom i nadzieję na lepsze jutro...
Posłuchaj materiału Marty Tyki
"Mam już pomysł na dom. Wiem, jak chcę go urządzić. Córki na pewno pomogą i podpowiedzą" - cieszy się w rozmowie z Radiem Kraków pani Kinga.
Rodzina mieszka w stuletnim rozpadającym się domu. "Początkowo fundacja miała go remontować. Ten pomysł okazał się jednak nieopłacalny. Specjaliści ocenili, że przy srogiej zimie może się zawalić dach. Remont dałby efekt na rok, a pociągnąłby za sobą ogromne koszty" - wyjaśnia Łukasz Koczenasz z fundacji Renovo.
W budowie nowego domu w Bereście pomagała niemal cała wieś. Teraz trwają tam ostatnie prace porządkowe. Na dniach zostaną przywiezione meble. Rodzina wprowadzi się do nowego domu we wtorek 6 grudnia.
(Marta Tyka/ew)
Obserwuj autorkę na Twitterze: