Od kwietnia godzina na pływalni kosztuje ich 3 zł. Decyzję o wprowadzeniu opłaty podjął dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, tłumacząc władzom miasta, że zdarzały się przypadku korzystania z pomieszczeń pływalni niezgodnie z ich przeznaczeniem. Posiadacze Nowosądeckiej Karty Seniora mieli robić w nich pranie, czy farbować włosy.
- Taka argumentacja tylko kompromituje dyrekcję MOSiR-u - mówi radny Józef Hojnor - prawdopodobnie ktoś nie jest przygotowany do zarządzania tym ośrodkiem i władze miasta muszą to wziąć pod uwagę. Są osoby, które chiały się tam rehabilitować. To nieludzkie i nieroztropne zachowanie.
Nowosądecką Kartę Seniora posiada ponad 7 tys. osób w wieku 60+. Mogą one korzystać z ulg oferowanyvh przez jednostki miejskie i partnerów programu
Joanna Porębska/łk