Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Prokuratura wszczęła dochodzenie w sprawie śmierci 13–letniego narciarza

Chłopiec zmarł w szpitalu po uderzeniu w armatkę śnieżną na Jaworzynie Krynickiej. Lekarze walczyli o jego życie dwa dni.

Prokuratura wszczęła dochodzenie w sprawie śmierci 13–letniego narciarza
Sąd, zdjęcie ilustracyjne. / fot: M. Lasyk

Posłuchaj co mówi Justyna Rataj-Mykietyn, rzecznik prokuratury okręgowej w Nowym Sączu

- Prokuratura rejonowa w Muszynie prowadzi śledztwo ws. nieumyślnego spowodowania śmierci 13-latka. Wykonano oględziny miejsca zdarzenia z udziałem biegłego ds. wypadków narciarskich. Przesłuchano też pierwszych świadków. Sekcję zwłok zaplanowano na wtorek  - mówiła prokurator Justyna Rataj–Mykietyn.

Nadal nie są znane dokładne przyczyny tego tragicznego w skutkach wypadku, do którego doszło w ubiegłą środę. Zmarły chłopiec był obywatelem Słowacji. Śledczy sprawdzają między innymi, czy armatka była odpowiednio zabezpieczona. Przesłuchiwani są świadkowie oraz rodzina chłopca. Wiadomo, że w momencie wypadku chłopak miał założony kask.

Armatki śnieżne są instalowane na stokach narciarskich na cały sezon, ale muszą być stosownie zabezpieczone, a trasa do jazdy na nartach powinna mieć oznaczenia.

Jak wyjaśniają PAP Polskie Koleje Linowe (PKL), które są właścicielem ośrodka narciarskiego na Jaworzynie Krynickiej, do wypadku doszło na trasie nr 1. Według relacji PKL, młody narciarz podczas zjazdu uderzył w siatkę odgradzającą armatkę śnieżną, a następnie w materac ochronny zabezpieczający ten sprzęt.

„Ze względu na siłę uderzenia siatka została przerwana, co w rezultacie doprowadziło do uderzenia przez narciarza w materac osłaniający podstawę armatki śnieżnej. Pracownicy ośrodka wezwali ratowników GOPR, którzy na miejscu udzielili pomocy poszkodowanemu. Ze względu na stan narciarza ratownicy wezwali śmigłowiec, który przetransportował narciarza do szpitala. Miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone oraz została wezwana policja, która prowadzi czynności wyjaśniające” – wyjaśniły władze PKL w przesłanym PAP oświadczeniu.

PKL zaznaczają, że wszystkie trasy narciarskie w ośrodku są odpowiednio oznakowane i zabezpieczone, a armatki posiadają niezbędne zabezpieczenia, takie jak siatki ochronne i materace.

„Z doświadczeń wynika, że na stoku z reguły dochodzi do wypadków, kiedy ktoś nie zachowuje odpowiedniej ostrożności, czy kiedy dochodzi do kolizji z innym narciarzem. Dlatego tym bardziej podczas tego zdarzenia sytuacja wymaga wyjaśnienia” – czytamy w komunikacie PKL.

Władze PKL apelują także do wszystkich świadków zdarzenia o kontakt z policją.

Powiązane

  • Wypadek na stoku narciarskim w Krynicy-Zdroju. 13-latka zabrał śmigłowiec

    Filip Drożdż

  • Po wypadku na stoku w Krynicy 13-latek walczy o życie

    Filip Drożdż

  • Nie żyje 13-latek, który uderzył w armatkę śnieżną na Jaworzynie Krynickiej

    Filip Drożdż

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem