Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nie żyje 13-latek, który uderzył w armatkę śnieżną na Jaworzynie Krynickiej

Nie żyje 13-latek ze Słowacji, który zjeżdżając na nartach, uderzył w armatkę śnieżną na Jaworzynie Krynickiej.

Nie żyje 13-latek, który uderzył w armatkę śnieżną na Jaworzynie Krynickiej
Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie, fot. Sylwia Paszkowska

Do wypadku doszło w środę. Chłopiec został przetransportowany śmigłowcem LPR z poważnymi obrażeniami głowy do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie. Lekarzom nie udało się uratować życia nastolatka.

Po wypadku na stoku w Krynicy 13-latek walczy o życie

Filip Drożdż

Policja bada przyczyny wypadku. Śledczy sprawdzają między innymi, czy armatka była odpowiednio zabezpieczona. Przesłuchiwani są świadkowie oraz rodzina chłopca. Wiadomo, że w momencie wypadku chłopak miał założony kask.

Armatki śnieżne są instalowane na stokach narciarskich na cały sezon, ale muszą być stosownie zabezpieczone, a trasa do jazdy na nartach powinna mieć oznaczenia.

Jak wyjaśniają PAP Polskie Koleje Linowe (PKL), które są właścicielem ośrodka narciarskiego na Jaworzynie Krynickiej, do wypadku doszło na trasie nr 1. Według relacji PKL, młody narciarz podczas zjazdu uderzył w siatkę odgradzającą armatkę śnieżną, a następnie w materac ochronny zabezpieczający ten sprzęt.

„Ze względu na siłę uderzenia siatka została przerwana, co w rezultacie doprowadziło do uderzenia przez narciarza w materac osłaniający podstawę armatki śnieżnej. Pracownicy ośrodka wezwali ratowników GOPR, którzy na miejscu udzielili pomocy poszkodowanemu. Ze względu na stan narciarza ratownicy wezwali śmigłowiec, który przetransportował narciarza do szpitala. Miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone oraz została wezwana policja, która prowadzi czynności wyjaśniające” – wyjaśniły władze PKL w przesłanym PAP oświadczeniu.

PKL zaznaczają, że wszystkie trasy narciarskie w ośrodku są odpowiednio oznakowane i zabezpieczone, a armatki posiadają niezbędne zabezpieczenia, takie jak siatki ochronne i materace.

„Z doświadczeń wynika, że na stoku z reguły dochodzi do wypadków, kiedy ktoś nie zachowuje odpowiedniej ostrożności, czy kiedy dochodzi do kolizji z innym narciarzem. Dlatego tym bardziej podczas tego zdarzenia sytuacja wymaga wyjaśnienia” – czytamy w komunikacie PKL.

Władze PKL apelują także do wszystkich świadków zdarzenia o kontakt z policją.

Komentarze

Powiązane

  • 14-latek walczy o życie po wypadku na stoku w Krynicy

    Informacyjna Agencja Radiowa

  • Wypadek na stoku narciarskim w Krynicy-Zdroju. 13-latka zabrał śmigłowiec

    Filip Drożdż

  • Po wypadku na stoku w Krynicy 13-latek walczy o życie

    Filip Drożdż

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu