Brak ogólnodostępnych boisk szkolnych to zmora nowosądeckich dzieci.
Większość obiektów sportowych jest zamknięta w czasie wakacji , ponieważ nauczyciele są na urlopach, a to właśnie pod ich okiem można korzystać z boisk.
„Nie mamy, gdzie grać w piłkę” – narzekają mali mieszkańcy osiedla Przydworcowe w Nowym Sączu.
Władze Nowego Sącza tłumaczą, że istnieje możliwość udostępnienia boiska dla większej grupy dzieci, ale tylko pod opieką rodzica.
(Kamil Filipowski/ko)