Kobietę leżącą w kałuży krwi przy zajezdni autobusowej przy ul. Batorego w Nowym Sączu, znaleźli okoliczni mieszkańcy. 18-latka miała podcięte gardło i ranę kłutą klatki piersiowej. Została przewieziona do szpitala. Jej stan w dalszym ciągu jest ciężki. 21-latek, który jest podejrzewany o zaatakowanie kobiety, w piątek wieczorem usłyszał zarzuty.
To 21-letni mieszkaniec powiatu nowosądeckiego. Policja ze względu na dobro śledztwa i nie chcąc naruszać prywatności poszkodowanej nie zdradza szczegułów postępowania. Wiadomo jedynie że napastnik i ofiara byli znajomymi.
Mężczyzna był przesłuchiwany w prokuraturze. Przyznał się do winy. Usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Trafił do aresztu na 3 miesiące.
Grozi mu nawet dożywocie.
(Karol Surówka/ko/rnb)