Jest wniosek do wojewody i premiera o wskazanie osoby, która będzie kierować urzędem miasta w Nowym Sączu pod nieobecność prezydenta i jego zastępcy. Poinformował o tym w rozmowie z Radiem Kraków przewodniczący sądeckiej Rady Miasta Krzysztof Głuc. We wtorek Prokuratura Europejska zawiesiła prezydenta Nowego Sącza i jego zastępcę w czynnościach. Ludomir Handzel i Artur Bochenek mają też zakaz wstępu do urzędu miasta.
Kto rządzi Nowym Sączem?
Zgodnie z przepisami, pod nieobecność prezydenta jego kompetencje przejmuje pierwszy zastępca. W Nowym Sączu jednak zarówno prezydent, jak i pierwszy zastępca nie mogą sprawować swoich funkcji. Przewodniczący Rady Miasta Krzysztof Głuc zapewnia, że mimo tej skomplikowanej sytuacji miasto funkcjonuje, a niezbędne bieżące decyzje podejmuje drugi zastępca prezydenta Bożena Borkowska.
By jednak rozwiać wszelkie wątpliwości, przewodniczący rady wystąpił do wojewody i prezesa rady ministrów o wskazanie osoby, która przejmie pełnię kompetencji prezydenta. Taka procedura wynika z przepisów. Co ważne, nie będzie to komisarz. Wersja z komisarzem przewidziana jest na inne okoliczności.
Prezydent Nowego Sącza i jego zastępca przerwali milczenie po zatrzymaniu przez CBA. "Wracamy do pracy"
Nie wiadomo jak długo w Nowym Sączu trwać będzie to "zarządzanie w zastępstwie". W wypowiedziach dla wybranych mediów Ludomir Handzel zapowiedział zaskarżenie do sądu surowych sankcji nałożonych na niego przez Prokuraturę Europejską. Zawieszony prezydent wierzy, że sąd uchyli decyzje prokuratorów i pozwoli mu powrócić do normalnej pracy.
Ustalenia Centralnego Biura Antykorupcyjnego
Z ustaleń CBA wynika, że śledztwo dotyczy nieprawidłowości przy przetargu na organizację kursów i warsztatów realizowanych w ramach projektu współfinansowanego z funduszy unijnych. Według Biura, urzędnicy mieli przekroczyć uprawnienia i ujawnić poufne informacje jednemu z oferentów, co mogło narazić miasto na straty przekraczające 600 tysięcy euro. CBA dodaje również, że Ludomir Handzel i Artur Bochenek usłyszeli zarzut popełnienia przestępstwa związanego z zajmowanymi stanowiskami.
CBA zatrzymuje nowosądeckich urzędników. "Podejrzenie sprzeniewierzenia środków publicznych"
Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Europejskiej (EPPO). Kilka dni wcześniej, w ramach tego samego śledztwa, zatrzymano także czterech pracowników miejskich instytucji.
Sąd nie uwzględnił wniosku prokuratury o tymczasowe aresztowanie Handzla i Bochenka – obaj zostali zwolnieni po przesłuchaniu. Zarzuty wobec nich nie zostały w pełni ujawnione opinii publicznej. Śledztwo wciąż trwa, a CBA zapowiada dalsze czynności procesowe.
Włodarze Nowego Sącza komentują zarzuty
Ludomir Handzel i jego zastępca Artur Bochenek zostali zatrzymani przez CBA 23 października. Po raz pierwszy publicznie wystąpili 28 października. Obaj samorządowcy podkreślają, że są niewinni i nie zamierzają podawać się do dymisji. Zasłonili się przy tym zaleceniami obrońców, którzy doradzili im nie ujawniać szczegółów trwającego śledztwa.
Prezydent Nowego Sącza: To polityczna zemsta. Handzel komentuje swoje zatrzymanie przez CBA
Potwierdzili jednak, że postępowanie dotyczy przetargu, który wygrała Sądecka Agencja Rozwoju Regionalnego, a projekt był współfinansowany ze środków unijnych. Miasto – jak zapowiedział Handzel – wystąpi do Urzędu Zamówień Publicznych o kontrolę tego postępowania.