Gmina Mszana Dolna sfinalizowała zakup dawnej restauracji „Magnolia” i dwóch domów handlowych Nowy i Stary Sezam. Choć początkowo transakcja wisiała na włosku, samorząd przebił ofertę prywatnego inwestora i w niszczejących budynkach ma powstać m.in. centrum kultury.
Zakup budził początkowo opór części radnych, którzy obawiali się wysokich kosztów remontu. Zmienili jednak zdanie po apelu ponad dwóch tysięcy osób. Lokalna społeczność argumentowała, że obiekty wybudowane przed laty ze składek mieszkańców regionu to dziedzictwo, którego nie wolno prywatyzować.
Spór o zabytkowy dworek i Sezam w Mszanie Dolnej. Mieszkańcy chcą, by majątek trafił do gminy
Wójt Mszany Dolnej, Mirosław Cichorz zapowiada, że budynki nadal będą służyć mieszkańcom.
- Potężne budynki, w których będziemy mogli realizować zadania gminne, takie jak opieka nad seniorami czy też inne rzeczy związane z kulturą - mówi.
W zaadaptowanych wnętrzach znajdzie się również przestrzeń do organizacji kreatywnych zajęć dla młodzieży. Wójt podkreśla, że z punktu widzenia budżetu gminy to rozwiązanie jest racjonalne ekonomicznie.
- To jest wszystko do zrobienia i to za pieniądze, które są niższe niż to, co byśmy musieli zainwestować, budując budynki tego typu od nowa - dodaje.
Nieruchomości w centrum Mszany Dolnej należały do Spółdzielni Samopomoc Chłopska, która jest w likwidacji.
Za przejęcie budynków gmina zapłaciła ponad pięć milionów złotych.