Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Spór o zabytkowy dworek i Sezam w Mszanie Dolnej. Mieszkańcy chcą, by majątek trafił do gminy

W Mszanie Dolnej trwa dyskusja o przyszłości dawnej restauracji Magnolia oraz budynków Starego i Nowego Sezamu. Właścicielem całego kompleksu jest Gminna Spółdzielnia „Samopomoc Chłopska”, która znajduje się w upadłości. Obiekty mogą wkrótce zmienić właściciela – zainteresowany ich zakupem jest wójt gminy Mszana Dolna. Pomysł ten zablokowali jednak radni. Teraz głos zabierają mieszkańcy.

Spór o zabytkowy dworek i Sezam w Mszanie Dolnej. Mieszkańcy chcą, by majątek trafił do gminy
– Moglibyśmy tam zrealizować Dzienny Dom Seniora - mówi wójt Mirosław Cichorz. Fot. dzięki jego uprzejmości

Petycja w obronie budynków

Dawna Magnolia mieściła się w XIX-wiecznym, zabytkowym dworku, w którym mieszkał zasłużony dla regionu lekarz Władysław Czapliński. Z kolei Stary i Nowy Sezam powstały przed laty ze składek członków spółdzielni. Dziś budynkami interesuje się także prywatny inwestor.

– Chodzi nam o to, żeby nie powstał kolejny apartamentowiec czy duże centrum handlowe, bo nasze miasteczko ma już wystarczająco dużo takich inwestycji. Chcielibyśmy, żeby cokolwiek zostało w rękach społeczności – podkreśla autorka petycji Katarzyna Kołodziej.

Pod dokumentem podpisało się już ponad dwa tysiące osób. Mieszkańcy popierają plan wójta Mirosława Cichorza, który chce, aby nieruchomości trafiły w ręce samorządu.

Dom seniora i przestrzeń dla kultury

Wójt przekonuje, że budynki mogłyby zyskać nowe społeczne funkcje. Wśród pomysłów jest utworzenie Dziennego Domu Seniora oraz instytucji kulturalnych.

– Moglibyśmy tam zrealizować Dzienny Dom Seniora, moglibyśmy inne rzeczy zrealizować, choćby nawet związane z kulturą. Nie mamy gminnego ośrodka kultury. Tego typu instytucje moglibyśmy tam powołać – mówi Mirosław Cichorz.

Samorządowiec argumentuje, że zakup i adaptacja istniejących obiektów byłaby tańsza niż budowa od podstaw nowego centrum kultury czy domu seniora. Jak dodaje, chodzi także o zachowanie majątku tworzonego przez pokolenia mieszkańców.

– Fajnie jednak by było, żeby w rękach gminy, mieszkańców zostało trochę tego majątku, który budowali nasi ojcowie i dziadowie. Nie trzeba wszystkiego wyprzedawać w prywatne ręce – zaznacza.

Radni mówią „nie”

Sytuacja jest o tyle nietypowa, że choć budynki znajdują się w granicach administracyjnych miasta Mszana Dolna, kupić chce je gmina wiejska Mszana Dolna. Burmistrz miasta Agnieszka Orzeł oficjalnie popiera starania wójta, przyznając, że miasto nie dysponuje środkami na taką inwestycję.

– Nas po prostu na to nie stać. Jeśli gmina kupi tę nieruchomość, w przyszłości będziemy mogli pomóc, żeby to mienie zostało w mieście – deklaruje burmistrz.

Część radnych gminy nie podziela jednak entuzjazmu wójta i mieszkańców. Podczas ostatniego głosowania zablokowali zakup budynków za kwotę 6,5 miliona złotych.

– Pomysł chybiony. Musimy inwestować w gminie, nie ma dyskusji – mówi jeden z radnych.
– Musi być przeprowadzona porządna analiza. Trzeba podejść zdroworozsądkowo do tego zakupu – dodaje inny.

Jak zapewniają władze gminy, szczegółowa analiza została już przygotowana. Czy dokumentacja i tysiące podpisów mieszkańców przekonają radnych? O tym zdecyduje nadzwyczajna sesja Rady Gminy Mszana Dolna, zaplanowana na piątek.

Powiązane

  • Przez 15 lat ukrywał się przed policją. 52-latek wpadł w Nowym Sączu

    Bartosz Niemiec

  • Podejrzane ulotki w podsądeckiej gminie Łososina Dolna

    Krystyna Pasek

  • Tłusty Czwartek od kuchni. Zobacz, jak powstają nowosądeckie pączki

    Damian Radziak

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego