Jeden kontener śmieci zalegających przy osadzie romskiej w Maszkowicach wywieziono, ale problem całkowicie nie został rozwiązany. Odpady wciąż jeszcze zalegają przy drodze wojewódzkiej prowadzącej z Nowego Sącza w kierunku Nowego Targu. Romowie przy wjeździe na osiedle od kilku tygodni składowali zużyty sprzęt AGD i RTV oraz meble. Jak przyznał w rozmowie z Radiem Kraków wójt Łącka, teraz sami zorganizowali kontener i zaczęli sprzątać śmieci.
"Ci, którzy to przywieźli, powinni to usunąć. Nie zgadzam się z opinią, że na konetener miało się zrzucić całe osiedle, bo wiem, że całe osiedle tych śmieci tu nie przywiozło. Szanuję i doceniam, to co zrobiono, ale wiem też, że jedna jaskółka wiosny nie czyni. Jeśli śmieci zostaną faktycznie wywiezione, to Romowie pokażą, że potrafią zachowaćsię w porządku z normami, które obowiązują w cywilizowanym społeczeństwie" – przyznaje w rozmowie z Radiem Kraków Jan Dziedzina, wójt Łącka.
Wójt nie zamierza pomagać w uprzątnięciu pozostałych opadów. W ubiegłym roku gmina na własny koszt posprzątała śmieci. Teraz jednak władze Łącka nie zamierzają ich usuwać.
(Marta Jodłowska/ew)
Obserwuj autorkę na Twitterze: