Kiedyś było to jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc przez sądeczan w weekendy. Dziś lasek Falkowski położony blisko ogródków działkowych i skansenu, już nie zachęca do spacerów. Połamane drzewa tarasują trasę przyrodniczą. Zniszczone są także ławki i tablice informacje.
Posłuchaj co mówią sądeczanie
- To miejsce jest nieco zapomniane przez władze miasta i często odwiedzane przez chuliganów. Ludzie po prostu boją się tędy chodzić. A z drugiej strony to miejsce bardzo potrzebne dla mieszkańców. Powinniśmy się cieszyć, że coś takiego mamy. Szkoda, że niszczeje – przyznają w rozmowie z Radiem Kraków niektórzy sądeczanie.
Władze miasta zapowiadają jednak, że już w maju z lasku Falkowskiego znikną połamane drzewa i śmieci. W planach jest także renowacja ławek i altan. - Wszędzie jest też pełno śmieci, ale wkrótce to się zmieni – zapewnia Krzysztof Witowski, rzecznik prezydenta Nowego Sącza.
W przyszłym roku w lasku Falkowskim mają się pojawić nowe miejsca do grillowania i być może siłownia na świeżym powietrzu. Odnowiona zostanie również trasa rowerowa.
(Bartosz Niemiec/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: