Ofiarą oszusta padła 74-letnia mieszkanka miasta, która straciła 12 tysięcy złotych. Mężczyzna zadzwonił do kobiety i podał się za jej wnuka. Poinformował, że miał wypadek i pilnie potrzebuje gotówki. Po pieniądze miał zgłosić się natomiast jego kolega. Kobieta przejęta losem rzekomego wnuczka, przygotowała wszystkie pieniądze jakimi dysponowała, a następnie przekazała je nieznajomemu mężczyźnie, który został przysłany do jej domu.
Sądecka policja apeluje o ostrożność i zdrowy rozsądek w kontaktach z nieznajomymi.
(Marta Jodłowska/ko)
Obserwuj autorkę na Twitterze: