Na cmentarzu komunalnym w Nowym Sączu odbył się dziś powtórny pochówek żołnierzy Armii Czerwonej. W kwaterze wojskowej złożono szczątki 30 radzieckich żołnierzy, których ekshumowano w siedmiu miejscowościach Małopolski. Uroczystości miały charakter wojskowy.
Posłuchaj relacji z pochówku żołnierzy radzieckich na cmentarzu komunalnym w Nowym Sączu
W intencji żołnierzy przedstawiciele trzech wojskowych ordynariatów: prawosławnego, rzymsko-katolickiego oraz ewangelickiego odmówili ekumeniczną modlitwę. Złożono też wiązanki kwiatów. - To ważny dzień dla Nowego Sącza. Pochówek zamknie sprawę pomnika żołnierzy radzieckich, którzy według prawdy historycznej, wyzwalali Nowy Sącz, ale jako żołnierze nie brali udziału w wielkiej polityce. Prawo międzynarodowe stanowi, że żołnierze powinni spocząć na cementarzu - argumentował uczestnik ceremonii Jan Ruchała z Polskiego Towarzystwa Historycznego.
W samym Nowym Sączu spod pomnika Armii Czerwonej przy Alejach Wolności ekshumowano szczątki sześciu sowieckich żołnierzy. Dzisiejsze uroczystości, jak powiedział Jerzy Miller wojewoda Małopolski, nie kończą procesu ekshumacji dokonywanych w Małopolsce. Wspólnie ze stroną rosyjską postanowiono sukcesywnie przenosić szczątki żołnierzy Armii Czerwonej na cmentarze wojenne. Ekshumację przeprowadzono m.in. w Nowym Sączu, Bukowie, Paszynie, Zagórzanach i Chyżnem. Szczątki ekshumowano z pojedynczych i zbiorowych grobów wojennych. W Nowym Sączu znaleziono szczątki sześciu czerwonoarmistów.
W ostatnim czasie głośno było o mogile i pomniku Armii Czerwonej w Nowym Sączu. Jego natychmiastowej rozbiórki i przeniesienia szczątków żołnierzy na cmentarz domagali się kombatanci. Ostatecznie został on rozebrany w zeszłym miesiącu. Walka o rozbiórkę pomnika Armii Czerwonej w Nowym Sączu trwała ponad 20 lat. W 1992 roku ówczesna rada miasta zobowiązała prezydenta do przeprowadzenie tej operacji.
Marta Jodłowska/Bartosz Niemiec/jg