Koparki i spychacze utorowały już niemal całą obwodnicę zachodnią Nowego Sącza. Teraz trwa utwardzanie nowej drogi i pierwsze prace budowlane. W terenie pracuje kilka ekip, w sumie około 50 osób. Widać pośpiech, ale nie ma co się dziwić. Czasu na wykonanie zadania jest niewiele.
Prace rozpoczęły się niespełna miesiąc temu. Dziś na polach uprawnych widać już zarys drogi. Roboty budowlane prowadzone są natomiast przy potoku Niskówka, gdzie ma powstać niewielki most i w Biczycach przy rondzie. Postępującym pracom przyglądają się mieszkańcy gminy Chełmiec, którzy mają nadzieję, że nowa droga odciąży niebezpieczną trasę powiatową.
Obwodnica zachodnia Nowego Sącza musi zostać oddana do użytku kierowców najpóźniej pod koniec listopada. Inaczej powiat nowosądecki straci ponad 30 milionów złotych, które zdobył z Unii Europejskiej na ten cel. Wykonawca inwestycji, firma Strabag zapewnia jednak, że z dotrzymaniem tego terminu nie będzie problemu. "Wykonywaliśmy podobne inwestycje jeszcze w krótszym czasie" – podkreśla Piotr Franczak, kierownik budowy.
Obwodnica miała być gotowa już kilka lat temu. Budowę skutecznie blokowało jednak kilku mieszkańców gmin Chełmiec i Podegrodzie, którym nie podobał się przebieg trasy.
(Bartosz Niemiec/ko)