Dzieci przyszły martwe na świat dwa lata temu. Ekspertyza z Zakładu Medycyny Sądowej we Wrocławiu pokrywa się z opinią biegłego powołanego przez Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej.
Stwierdził on, że lekarze monitorowali tętno tylko jednego z bliźniąt, a badanie USG nie zostało wykonane przez kompetentnego medyka . . Śledztwo w tej sprawie jednak wciąż jest zawieszone. Jak tłumaczy zastępca prokuratora rejonowego w Nowym Sączu Waldemar Kriger, wszystko po to, żeby strony mogły zapoznać się z opinią biegłych.
Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej skierował już wniosek do Okręgowego Sądu Lekarskiego w Krakowie o ukaranie trzech limanowskich lekarzy.
Przypominamy: Kto ponosi winę za śmierć bliżniaków?
Przeczytaj: Sprawę śmierci bliżniąt zbada sądecka prokuratura
(Joanna Porębska/ko)