Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Akcja "Wieniec" w Beskidzie Sądeckim: leśnicy mają na oku zbieraczy poroża płoszących zwierzęta

W lasach Beskidu Sądeckiego na łowy ruszyli zbieracze poroża. Kolekcjonerzy i handlarze szukają tzw. zrzutów pozostawianych o tej porze roku m.in. przez samce jelenia i sarny, czyli byki i kozły. W pogoni za trofeami zbieracze często łamią przepisy i szkodzą przyrodzie. Ma temu zapobiegać akcja leśników pod kryptonimem „Wieniec”.

Akcja "Wieniec" w Beskidzie Sądeckim: leśnicy mają na oku zbieraczy poroża płoszących zwierzęta
Autorstwa Lviatour - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=16566391

Posłuchaj materiału Krystyny Pasek

Na przełomie lutego i marca podczas spaceru po lesie można się natknąć na widok poroża, które – szczególnie w przypadku jeleni bywa imponujące. Poroże sprzedawane jest np. jako naturalny gryzak dla psa. Przede wszystkim jednak jest cenionym surowcem w zdobnictwie i meblarstwie.

W skupie za kilogram poroża można dostać od 50 do nawet 150 złotych. Kolekcjonerskie okazy mogą kosztować nawet kilka tysięcy złotych za parę. Nic więc dziwnego, że zbieraczy nie brakuje. Niestety, część z nich celowo tropi i płoszy stada jeleni

Zbieracze starają się dotrzeć do miejsc stałych ostoi jeleni. One zwykle są w takich miejscach najbardziej oddalonych, najbardziej dyskretnych, czyli tam, gdzie też chętnie przebywają takie gatunki, które są bardzo wrażliwe na niepokojenie jak rysie, głuszce czy orły przednie. Marzec to jest pora godów tych gatunków, kiedy to płoszenie jest bardzo szkodliwe dla tych cennych, rzadkich i wrażliwych gatunków

- mówi Stanisław Michalik, nadleśniczy nadleśnictwie Piwniczna. 

Dlatego wiosną straż leśna patroluje lasy, i w ramach akcji „Wieniec” zwraca szczególną uwagę na zachowanie zbieraczy. Ci mają na sumieniu nie tylko płoszenie zwierząt, ale także nielegalne wjazdy samochodami i quadami na teren lasu. Stanisław Michalik zaznacza, że chociaż zbieranie zrzutów jest legalne, to nie można  zabierać poroża razem z czaszką: 

Zdarzy się, że wilki upolują jelenia byka albo z innych przyczyn straci życie. Kiedy ktoś znajduje takie pozostałości, ale poroże jest połączone z czaszką, to jest własność Skarbu Państwa i takiego poroża zabierać się nie powinno, bo jest to zagrożone karą

- wyjaśnia Michalik.

Zbieranie poroża jest nielegalne także w miejscach objętych czasowym zakazem wstępu, Rezerwatach Przyrody i Parkach Narodowych.

Powiązane

  • Beskid Sądecki: Ewakuacja dzieci ze schroniska górskiego

  • Babiogórski Park Narodowy policzył jeleniowate. Jest ich coraz więcej

  • Przyrodnik: nie należy dokarmiać dzikich zwierząt

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego