Mundurowi zauważyli, że w sieci ktoś sprzedaje podejrzanie tanio sprzęt motocyklowy. Dotarli do autora aukcji. Był to pracownik nowosądeckiego sklepu motocyklowego. Okazało się, że mężczyzna fałszował firmowe papiery. W dokumentach pisał, że jest kilkakrotnie więcej danego towaru, niż było w rzeczywistości. Potem mówił szefom, że sam kupi rzekomą "nadwyżkę" po korzystnej cenie.
- Podczas przeszukania jego mieszkania, policjanci odzyskali buty motocyklowe wyprowadzone z firmy, w której pracował. W sumie tych przedmiotów było kilkaset - mówi Katarzyna Cisło z małopolskiej policji.
30-letni oszust z Nowego Sącza został objęty dozorem policyjnym. Grozi mu do 8 lat więzienia.
(Karol Surówka/ko)