Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Niewielu rolników ubezpiecza swoje uprawy. Dlaczego?

Po sobotnim gradobiciu małopolscy hodowcy warzyw i owoców liczą straty. Przy kilkuhektarowych polach sięgają one nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Wskutek opadów ucierpiały najbardziej powiaty: krakowski, bocheński, limanowski i proszowicki, a także okolice Nowego Sącza.

Niewielu rolników ubezpiecza swoje uprawy. Dlaczego?
fot: B. Bujas

Rolnicy mogą skorzystać z nawet 65-procentowych dopłat do ubezpieczenia, ale te kończą się bardzo szybko. Dla przykładu dofinansowania na ubezpieczenie przed przymrozkami rozeszły się w zaledwie kilkanaście minut. Jeśli rolnicy zdecydują się jednak na w pełni komercyjne ubezpieczenie, jak tłumaczyli reporterowi Radia Kraków mieszkańcy Klimontowa w gminie Proszowice, rzeczoznawcy oceniają szkody nawet na mniej niż 10%, przy czym odnoszone straty to nawet połowa upraw.

Fot: gmina Pałecznica

Zniszczenia pojawiły się m.in.  w okolicach Nowego Sącza - to między innymi gmina Łukowica. Zniszczone zostały praktycznie wszystkie sady z jabłkami - mówi pan Leszek z Owieczki. - Grad zniszczył zawiązki drzewa, korę, straty są ogromne - mówi pan Leszek i dodaje, że miał ubezpieczenie, ale jak zaznacza, nie ma w tej kwestii doświadczenia i nie wie, czy rekompensaty pokryją straty.

Grad zniszczył także sady w gminie Łącko. - Zaczynamy szacować straty, spodziewamy się ich sporo w różnej skali, w różnych częściach gminy. Dotknęło to w sposób niejednolity, ale w zdecydowanej części gminy -  mówi wójt Jan Dziedzina.

I tu pojawia się problem, bo duża część rolników z małopolski nie miała ubezpieczonych upraw. Jak tłumaczą - opłaty są ogromne, a wypłacane przez ubezpieczyli pieniędzy zdecydowanie niższe niż poniesione straty.

W poniedziałek samorządowcy z powiatu proszowickiego, w tym wójt gminy Pałecznica Marcin Gaweł, apelowali o podjęcie tematu przez władze centralne. "Nie wyobrażam sobie teraz takiej sytuacji, żeby za pośrednictwem pana wojewody rząd nie interweniował i nie pomógł naszym mieszkańcom"  - mówił Gaweł.

Rolnicy będą mogli jednak liczyć na pomoc. Część z nich była ubezpieczona, więc otrzymają odszkodowania od firm ubezpieczeniowych, nie możemy jednak pozwolić, żeby pozostali zostali sami, będziemy starali się pomóc poprzez samorządy - przekonywał w poniedziałek wojewoda małopolski Łukasz Kmita.

Ale na tym problemy rolników się nie kończą. Po pierwsze nie wiadomo jak duże będzie to wsparcie. Po drugie rolnicy co prawda mogą korzystać z dopłat w wysokości nawet 65 procent całej kwoty ubezpieczenia danej uprawy, ale takie dofinansowania znikają bardzo szybko. Po trzecie - jak zaznaczał dziś europoseł z ramienia PSL Adam Jarubas - nawet jeśli rolnicy planują ubezpieczyć swoje uprawy, nie zawsze firmy chcą dla danej rośliny taką usługę zakontraktować. Jak zaznaczał - potrzeba więc nie tylko więcej pieniędzy na dofinansowania dla rolników, ale również regulacji na linii państwo-ubezpieczyciele. - Od lat mówimy o tym, żeby popularyzować ubezpieczenia, ale z drugiej strony system jest niewydolny i nie daje ku temu możliwości, nawet dla tych, którzy są przekonani i chcą zapłacić nawet tę komercyjną składkę, która często sięga nawet 15 proc. wartości plonów - mówi Jarubas.

Mimo to Karol Sepielak - zastępca dyrektora Małopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Karniowicach podkreśla, że roku na rok ubezpieczyciele poszerzają swoją ofertę. Jego zdaniem - to pozwoli rolnikom spać spokojniej.

Ale rolnicy z ubezpieczeniami czy bez rozkładają bezradnie ręce. Jak podkreślają, teraz można tylko niwelować straty.


Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Bartłomiej Bujas/ko

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut