Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nie 7 a 14 dni na zapłacenie mandatu

Nie 7 a 14 dni mają kierowcy na zapłacenie mandatu za łamanie przepisów drogowych. W środę 1 maja weszły w życie zmiany w kodeksie wykroczeń. Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro argumentował, że do tej pory wiele mandatów nie było opłacanych ze względu na zbyt krótki czas na ich uiszczenie.

Nie 7 a 14 dni na zapłacenie mandatu
Fot. małopolska policja

- Teraz sytuacja ma ulec zmianie. Na zapłacenie mandatu mamy dwa tygodnie. Zawsze liczy się data nałożenia, pod którą złożyliśmy podpis, że dany mandat przyjmujemy - tłumaczy podinspektor Grzegorz Olejniczak. 

Najwyższy mandat za wykroczenia drogowe to 500 zł. Jeśli jednak kierowca spowoduje realne zagrożenie w ruchu drogowym policjant nie nakłada grzywny, ale kieruje sprawę do sądu.

(RK/ew)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Kiedy poznamy prawdę o wykorzystywaniu seksualnym w polskim Kościele?

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR