17-latek z powiatu miechowskiego trafił na trzy miesiące do aresztu. Jest podejrzany o znęcanie się nad rodziną, próbę rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia oraz groźby karalne.
Policjanci z Miechowa interweniowali w domu nastolatka 1 i 16 października. Chłopak miał być agresywny wobec matki i dziadka. Według ustaleń policji nadużywał alkoholu i pod jego wpływem niszczył wyposażenie domu. Bliscy zgłosili sprawę funkcjonariuszom.
Do kolejnej interwencji doszło 28 października. Tym razem 17-latek miał próbować dokonać rozboju na dziadku oraz grozić wujowi śmiercią przy użyciu siekiery. Mężczyzna próbował pomóc swojemu ojcu.
Nastolatek został zatrzymany i po wytrzeźwieniu doprowadzony do prokuratury. Usłyszał trzy zarzuty. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Miechowie zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.