W szpitalach powiatowych, które brały udział w czarnym tygodniu, w środę o 11:45 odbyła się minuta ciszy dla ochrony zdrowia. To punkt kulminacyjny akcji protestacyjnej przeciwko cięciom w wycenach badań i pogarszającej się sytuacji finansowej placówek.
Akcja przebiegała pod hasłem „Szpitalne łóżko poczeka – choroba nie”. W placówkach, które włączyły się do protestu, wywieszono flagi i plakaty.
– „O godzinie 11.45 personel wyjdzie przed budynki” – zapowiadał prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych Waldemar Malinowski.
Jak podkreślają dyrektorzy szpitali, sytuacja finansowa placówek jest coraz trudniejsza. Do protestu przyłączył się także Szpital Powiatowy w Chrzanowie. Pracownicy podkreślają, że poszukiwanie oszczędności w ochronie zdrowia może zagrozić bezpieczeństwu pacjentów.
Około godziny 11.50 pracownicy chrzanowskiej placówki zgromadzili się przed budynkiem szpitala. Odbyła się tam symboliczna minuta ciszy dla systemu ochrony zdrowia, a spotkanie zakończyło się dźwiękiem syren karetek pogotowia.
Według raportu Związku Powiatów Polskich zagrożonych upadłością jest co najmniej 40 szpitali powiatowych w kraju.
Protest ma potrwać do piątku.
Szpitale powiatowe protestują. „Czarny tydzień” w całej Polsce