Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Małopolanie obawiają się, że nie stać ich na wprowadzenie w życie uchwały antysmogowej

Koniec z „kopciuchami” i paleniem w piecach czym popadnie, trując przy tym siebie i innych. Małopolska jest pierwszym regionem w Polsce, który przyjął uchwałę antysmogową. Nie oznacza to, że mieszkańcy będą mieć zakaz ogrzewania domów węglem. Walka o czyste powietrze prowadzona będzie przez wymianę dziesiątek tysięcy nieekologicznych pieców, a także wprowadzenie całkowitego zakazu spalania mułów i flotów węglowych. Co na to mieszkańcy? I czy będzie ich stać na takie zmiany?

Małopolanie obawiają się, że nie stać ich na wprowadzenie w życie uchwały antysmogowej
Fot. Marek Lasyk

Chęci są i to duże, niestety gorzej już z finansami. Mieszkańcy Nowego Sącza popierają uchwałę antysmogową, ale boją się, że z realizacją jej założeń nie będzie łatwo. 

"Kogo będzie na to stać? Ja mam 20-letni piec robiony w Bieczu. Jakbym miał pieniądze, to już dawno bym go wymienił" - mówi jeden z mieszkańców. 

Te obawy podziela też Grzegorz Tabasz. Sądecki przyrodnik od lat angażuje się w walkę o czyste powietrze w Kotlinie Sądeckiej. "Pula ludzi, których było stać na wymianę instalacji z dużą dopłatą, bo drugie tyle trzeba było wyłożyć, została wyczerpana. Zostali ci, których na to nie stać. Jesteśmy jednym z 6 najuboższych krajów Unii. Skąd mamy wziąć na to pieniądze? Uchwaliliśmy kolejnego gniota, który będzie leżał na półce. Jak przyjdzie tzw. "godzina zero", to się okaże, że król jest nagi..." - stwierdza Grzegorz Tabasz. 

"Godzina zero" wybije 1 stycznia 2023 roku. Do tego czasu mają zostać wymienione wszystkie stare piece, z wyjątkiem pieców klasy 3 i 4, dla których przewidziano 10-letni okres przejściowy, do końca 2026 roku. Z punktu widzenia ekonomicznego okres przejściowy będzie w tym wypadku niezmiernie ważny. "W zamyśle tych, którzy przygotowywali uchwałę, jest objęcie wszystkich mieszkańców, ale z perspektywą czasową. Są jeszcze domy ze starymi kaflowymi piecami, które trzeba rozebrać i wstawić nowy ekologiczny piec. Tu może być problem" – zaznacza dr Grzegorz Przydatek z Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nowym Sączu.

Druga kwestia dotyczy samego paliwa. Uchwała antysmogowa wprowadza zakaz spalania mułów i flotów węglowych zdecydowanie tańszych niż węgiel. Jerzy Czop, właściciel składu opałowego w Nowym Sączu przyznaje, że mieszkańcy zwracają uwagę na cenę węgla choć w ostatnich miesiącach zauważa wzrost zainteresowania ekogroszkiem. Tona tego paliwa kosztuje od tysiąca zł w górę, za tonę zwykłego węgla zapłacimy ok. 900 zł. Pozostaje jeszcze kwestia drewna. Uchwała mówi, że zabronione będzie spalanie drewna o wilgotności powyżej 20%. Tu pojawia się kolejny problem kontrolowania takich palenisk. "Jakie urządzenie jest potrzebne, by wynik pomiaru wilgotności nie był podważalny" - pyta Marta Wieciech–Kumięga, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska w sądeckim magistracie. 

Odpowiednie paliwo i odpowiedni kocioł nie są jednak gwarancją sukcesu. Ważna jest też edukacja, bo nawet posiadając piec najnowszej generacji, trzeba umieć go obsługiwać. "Ludziom nie tłumaczy się, na czym polega rozpalanie takiego pieca. Jeśli nie użytkuje się tego, tak jak się należy, to mamy smog. Ludzie na przykład nie wiedzą, że do takiego pieca nie powinno się dokładać węgla w trakcie palenia" - zaznacza pan Tomek, który zajmuje się rozwożeniem węgla w Nowym Sączu.

Szacuje się, że w całej Małopolsce trzeba będzie wymienić 450 tys. pieców.  

(Marta Tyka/ew)

Obserwuj autorkę na Twitterze: 

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji ds. nadużyć podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR