PKP oficjalnie zakończyło budowę łącznicy kolejowej w Suchej Beskidzkiej. Pociągi na trasie z Krakowa do Zakopanego przyspieszą, pasażerowie nie będą musieli się już przesiadać w Suchej Beskidzkiej, a mieszkańcy zyskali nowy przystanek kolejowy w centrum miasta.
Posłuchaj wypowiedzi Włodzimierza Żmudy z Polskich Linii Kolejowych
Nowa łącznica w Suchej Beskidzkiej pozwoli między innymi skrócić podróż między Krakowem a Zakopanem o 15 minut. Czas przejazdu skróci się o kolejny kwadrans, kiedy w grudniu tego roku PKP odda do użytku łącznicę kolejową w Krakowie i wykona kolejne planowane inwestycje na tej trasie.
"Mamy już podpisane umowy na modernizację odcinków od Skawiny do Suchej Beskidzkiej. Trwają procedury odnośnie odcinka Chabówka - Zakopane. Te wszystkie projekty na łączną kwotę prawie miliarda złotych pozwolą na efektywną podróż pociągiem do Zakopanego" - mówił Włodzimierz Żmuda z Polskich Linii Kolejowych. Jak podkreślał, inwestycja jest sporym ułatwieniem również dla mieszkańców regionu, bo nowy przystanek Sucha Beskidzka Zamek znajduje się w samym środku miasta tuż obok placu targowego, gdzie co wtorek odbywają się jarmarki.
Projekt obejmował także przebudowę czterech przejazdów kolejowo-drogowych w Suchej Beskidzkiej na liniach nr 97 i 98. Na ul. Zamkowej, Piłsudskiego i Beniowskiego zamontowano nowoczesne urządzenia sterowania ruchem kolejowym, dzięki którym wzrośnie poziom bezpieczeństwa w ruchu kolejowym, samochodowym i pieszym. Budowa łącznicy w Suchej Beskidzkiej wiązała się również z przebudową na trasie do Makowa Podhalańskiego. "W Makowie Podhalańskim przebudowaliśmy około 10 kilometrów torów. Może mała skala przedsięwzięcia, ale coś naprawdę wielkiego dla okolicznych mieszkańców" - dodał Przemysław Janiszewski, przedstawiciel wykonawcy projektu.
Dzięki nowej łącznicy pociągi nie będą już musiały zjeżdżać z trasy w Suchej Beskidzkiej, aby zmienić kierunek jazdy. "Budowa łącznicy była dość skomplikowana: zabezpieczenia, wysokie nasypy, mosty, które przywieziono w elementach. Prace prowadziliśmy równolegle w czterech miejscach, aby zamknąć się w terminie" - tłumaczył Mirosław Matras, przedstawiciel wykonawcy.
A sukces będzie można odtrąbić w niedzielę, kiedy pierwsi pasażerowie będą mogli skorzystać z nowego przystanku i przejechać szybciej między Krakowem a Zakopanem. Władze kolei zapewniają że wszystkie inwestycje związane z modernizacją tej trasy zakończą się w 2022 roku. Łącznie przyniosą około 1 godziny oszczędności w czasie przejazdu między Krakowem i Zakopanem. Obecnie podróż pociągiem między tymi miastami zajmuje 3 godziny i 20 minut.
Przypominamy, że jadąc nową łącznicą można podziwiać między innymi zbiornik w Świnnej Porębie, który jest właśnie napełniany.
(Joanna Orszulak, PAP/ew)