Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Zmiany w krakowskiej SPP i ceny biletów KMK. Dyskusja radnych dopiero w styczniu

Krakowscy radni nie zajmą się w środę tematem zmian w Strefie Płatnego Parkowania. Dyskusje przesunięto na kolejną sesję w styczniu. Zgodnie z projektem, stawki godzinowe miałyby wzrosnąć o złotówkę i kosztować kolejno 5, 6 i 7 złotych w zależności od strefy. W planach jest także wprowadzenie opłat za postój w niedzielę.

Zmiany w krakowskiej SPP i ceny biletów KMK. Dyskusja radnych dopiero w styczniu
fot: EK

Posłuchaj co mówią radni Michał Drewnicki z klubu Prawa i Sprawiedliwości i Dominik Jaśkowiec z Platformy Obywatelskiej

Radni w tych kwestiach są podzieleni. "Wolałbym, żeby nie podnosić opłat w strefie płatnego parkowania. Zwłaszcza w tym okresie. Jak sytuacja gospodarcza w Polsce i w Europie się ustatkuje, wtedy będzie można rozmawiać, czy rozszerzać strefę na niedzielę, czy nie" - mówi radny Michał Drewnicki z klubu Prawa i Sprawiedliwości.

- Być może zgodzimy się na podwyżkę o złotówkę w każdej podstrefie. Będziemy o tym dyskutować pod kątem sfinansowania z tych pieniędzy komunikacji miejskiej. Strefa w niedzielę będzie jednak kolejnym gwoździem do trumny krakowskich restauratorów - podkreśla z kolei Dominik Jaśkowiec z Platformy Obywatelskiej.

Projekt zakłada również rozszerzenie strefy płatnego parkowania o dzielnice Zwierzyniec i część Dąbia.

Na styczeń przesunięto także dyskusję o podwyżkach cen biletów krakowskiej komunikacji miejskiej. To już drugi raz, gdy punkt spada z porządku obrad.

Bilet miesięczny miałby zdrożeć z 80 do 119 złotych. Radny Łukasz Maślona z Krakowa dla Mieszkańców domagał się  urealnienia budżetu na komunikację miejską, bo jak tłumaczył, brakuje na nią blisko 300 milionów złotych. "Sam prezydent przyznaje, że podwyżka 50% cen biletów miesięcznych to raptem 50 milionów dla budżetu spodziewanych wpływów. Taka podwyżka spowoduje, że część mieszkańców zrezygnuje z komunikacji miejskiej. Nie będzie ich stać lub stwierdzą, że będą jeździć samochodem" - mówi.

- Ja uważam, że powinniśmy zostawić bilety na poziomie 80 złotych dla mieszkańców Krakowa, którzy płacą tutaj podatki. Wydaje się, że tę dyskusję powinniśmy na spokojnie przeprowadzić w styczniu, razem z szerokimi konsultacjami społęcznymi - twierdzi Rafał Komarewicz, polityk Polski 2050 i przewodniczący Rady Miasta Krakowa z klubu prezydenckiego Przyjazny Kraków.

Podwyżki nie dotyczyłyby cen biletów jednorazowych. Bilet 60-minutowy lub jednoprzejazdowy kosztuje obecnie 6 złotych.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji ds. nadużyć podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR