Mężczyzna w sobotę nad ranem wracał z libacji alkoholowej razem z trzema kolegami. Zdaniem policji tylko on wybijał szyby w zaparkowanych przy ulicy Szafera. Pozostali mieli się tylko przyglądać zachowaniu kolegi. Dlatego zostali przesłuchani w charakterze świadków zdarzenia. 20-latkowi grozi do 5 lat więzienia.
Posłuchaj rozmowyz rzecznikiem małopolskiej policji Sebastianem Gleniem
Czterej mężczyźni pili alkohol pod szkołą. Wracają z libacji w sobotę nad ranem jeden z nich wybił szyby w 28 samochodach zaparkowanyc przy ulcy Szafera w Krakowie. Miał ze sobą pałkę teleksopokową.
Na nagraniu z monitoringu widać czterech mężczyzn, ale tylko jeden z nich niszczy szyby w zaparkowanych samochodach. Kamera obejmowała jednak tylko fragment ulicy Szafera. Po przesłuchaniach całej czwórki policja uznała, że za ten huligański wybryk odpowie tylko 20 latek, który przyznał się do zniszczenia mienia. Pozostali nie brali w tym udziału - podkreśla w rozmowie z Radiem Kraków rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń.
"Porównowaliśmy cały materiał dowodowy i jest to klarowne. Oczywiście gdyby podczas dochodzenia wyszło, że jeszcze jakieś auto, któryś z nich faktycznie też uszkodził to można zarzuty przedstawić. Ale w tej chwil materiał jest taki, a nie inny".
Sebastian Gleń dodaje, że 20-latek nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć swojego zachowania oprócz stwierdzenia, że tej nocy wypił za dużo alkoholu. Mężczyzna był już wcześniej znany policji. Będzie musiał teraz dwa razy w tygodniu stawiać się na komisariacie i nie może wyjeżdżać z kraju. Zastosowano także wobec niego poręczenie majątkowe.
20-latek oprócz zniszczenia samochodów odpowie także za rozbicie szyby w szkole, pod którą pił alkohol z kolegami. Szybę pomógł mu rozbić także jeden z trzech kolegów. On także usłyszał zarzut zniszczenia mienia i zastosowano wobec niego dozór policyjny. Pozostali dwaj uczestnicy libacji alkoholowej mieli się tylko przyglądać tym wydarzeniom.
Jako pierwszy w sobotę ok. godz. 18:00 został został zatrzymany pierwszy z nich, dwudziestoletni mężczyzna. Następnie zatrzymano kolejnych dwóch, siedemnastolatka i osiemnastolatka, a około 22:00 ostatniego z nich, osiemnastolatka. Są mieszkańcami Krakowa.
Czytaj też: Wandale zdewastowali kilkadziesiąt aut przy ul. Szafera.
Dominika Baraniec/Bartek Maziarz/wm