Wiek emerytalny kobiet i mężczyzn powinien być stopniowo zrównywany – mówiła w rozmowie z Rafałem Nowakiem-Bończą na antenie Radia Kraków Aleksandra Karasińska, współorganizatorka XVIII Kongresu Kobiet. Jej zdaniem niższy wiek emerytalny kobiet, wynoszący obecnie 60 lat, dyskryminuje je finansowo i sprawia, że starsze kobiety stają się grupą szczególnie zagrożoną ubóstwem.
Dłużej żyjemy i mniej zarabiamy. Są też wszystkie dyskryminacje ekonomiczne: luka płacowa, potem przychodzi urlop macierzyński, częstsze nieobecności w pracy. Często kobiety po prostu zajmują się rodziną. Tak zwana niepłatna praca kobiet i wcześniejsza emerytura – to wszystko się kumuluje i na starość grupą najbardziej zagrożoną ubóstwem są właśnie kobiety. Z tego powodu ekonomicznego uważam, że wiek emerytalny powinno się wyrównać
– mówiła Karasińska.
Jej zdaniem, także ze względu na starzenie się społeczeństwa, potrzebna jest poważna debata polityczna na temat zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn oraz zachęt do dłuższej aktywności zawodowej. Karasińska uważa, że obecnie żadna formacja polityczna nie ma odwagi podjąć tego tematu.
"Kobiety tracą wywalczone już prawa". Kongres Kobiet po raz pierwszy w Krakowie