Hotel dla owadów przy Łąkach Nowohuckich został zniszczony przez wandali. Była to jedna z trzech takich konstrukcji w Krakowie. Mieszkańcy Nowej Huty nie kryją oburzenia. "W mieście powinno być więcej kamer. Przydałby się chyba lepszy dozór" - mówi jeden ze spacerowiczów.
"Ludziom trzeba uświadamiać, że nie można niszczyć, rzeczy, które są dla nas wszystkich. Czasem zdarzają się takie sytuacje, które nas trochę przerażają, ale nie należy się zniechęcać. Będziemy nadal robić swoje, hotel dla owadów pewnie pojawi się w trochę innej formie" - mówi Piotr Kempf z Zarządu Zieleni Miejskiej.
Do aktów wandalizmu doszło w ostatnim czasie także w nowo otwartym Parku Żeromskiego. W związku z tym do końca listopada park będzie monitorowało więcej patroli Straży Miejskiej.
Film i zdjęcie: Nowa Huta w telefonie
Wojciech Sidorowicz/łk