Do końca roku ceny za wywóz odpadów raczej nie wzrosną - tak deklarował w Radiu Kraków Marek Kabaciński, wiceprezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania. Od 1 kwietnia krakowianie będą segregować odpady na pięć frakcji, przez co wzrośnie liczba kursów samochodów odbierających śmieci. Jak jednak tłumaczył Kabaciński, transport to jedynie 30% kosztów funkcjonowania całego systemu gospodarki odpadami.
- Żeby ograniczyć ewentualny wzrost kosztów, dopuszczamy wielokomorowe śmieciarki, więc wstępna ocena tego kosztu pojawi się pierwszysch sześciu lub siedmiu miesiącach funkcjonowania. Przetarg, który będzie obowiązywał od 1 kwietnia, zorganizowaliśmy na rok. Nie chcieliśmy, żeby trwał dłużej, bo mamy świadomość, że trzeba będzie poczynić pewne modyfikacje - powiedział Kabaciński.
Od 1 kwietnia krakowianie osobno będą składować papier, metal i tworzywa sztuczne, szkło, odpady zmieszane oraz bioodpady. Te ostatnie odbierane będą raz w tygodniu. Dodatkowo mieszkancy zabudowy jednorodzinne składować będą także odpady zielone, czyli trawę, liście czy gałęzie.
Rozmowa Radia Kraków z Markiem Kabacińskim