W południowej wieży Bazyliki świętego Michała na krakowskiej Skałce zamknięto tubus. Tego typu wydarzenie odbywa się zawsze, gdy kończą się prace konserwatorskie na wieżach bazyliki.
posłuchaj o. Mariusza Tabulskiego
Do tubusa złożono liczne pamiątki, m.in. monety i gazety, które przyszłym pokoleniom mają świadczyć o naszym pokoleniu. Uczynili to paulini, opiekujący się Bazyliką oraz darczyńcy i uczestnicy wydarzenia.
Ojciec Mariusz Tabulski podkreślił, że to wydarzenie historyczne, gdyż po latach kule zostaną otwarte i zaświadczą o naszym pokoleniu, o tych, którzy tworzyli historię na Skałce i w Krakowie. Przeor dodał, że wydarzenie wpisuje się w zbliżającą się 550. rocznicę fundacji klasztoru w 1472 roku. "Kanonik krakowski Jan Długosz poprosił, by paulini z Jasnej Góry przybyli na miejsce męczeństwa świętego Stanisława i podjęli pieczę nad tym świętym i ważnym miejscem dla Polski, Krakowa i Kościoła" - podkreślił duchowny.
Ostatni tubus w Bazylice świętej Michała włożono w 1997 roku do wieży północnej, a przedostatni, jaki odkryto, pochodzi z 1928 roku.
Tubus włożono do złotej kuli, która będzie podtrzymywała krzyż na wieży.