Od 12 czerwca drogowcy remontują jezdnię przy węźle Mirowskim, w związku z tym zwężony jest pas w stronę bramek poboru opłat na autostradzie. Tworzą się duże korki.
Prace na węźle Mirowskim i moście na Sance miały rozpocząć się w poniedziałek, ale ich start utrudniła pogoda. Ostatecznie drogowcy wjechali z ciężkim sprzętem w środę o 10.00. Potrwają trzy dni.
Na czas remontu wyłączono lewy pas ruchu w kierunku Balic i wprowadzono ograniczenie prędkości do 80 km/h. Bez względu na porę dnia tworzą się tam duże korki.
Do Balic można dojechać przez Kraków i potem przez Pasternik wyjechać w stronę Balic i autostady A4.