Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Umorzono dochodzenie ws. zniszczenia balonu widokowego

Umorzono dochodzenie ws. zniszczenia zacumowanego nad Wisłą balonu widokowego podczas burzy, która przeszła w czerwcu nad Krakowem - podała prokuratura. Uznano, że nie doszło do narażenia postronnych osób na utratę zdrowia i życia.

Umorzono dochodzenie ws. zniszczenia balonu widokowego
fot: Piotr Jędrzejewski

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie Janusz Hnatko poinformował PAP w środę, że właściciel obiektu "nie zwracał się do Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej z pytaniem dotyczącym warunków pogodowych, celem określenia właściwego sposobu użytkowania balonu, a zwłaszcza metody jego zabezpieczenia".

Zaznaczył jednak, że - według ustaleń - "osoby odpowiedzialne za balon widokowy postępowały zgodnie z wewnętrznymi procedurami dotyczącymi zabezpieczenia tego przedmiotu, które polegały na ustaleniu różnych modeli meteorologicznych w oparciu o szereg stron internetowych, a następnie przyjęcie najgorszego do przewidzenia wariantu, dotyczącego zjawisk konwekcyjnych oraz związanych z podmuchami wiatru".

Prokurator wskazał również, że w dniu zdarzenia na bieżąco monitorowana była pogoda, w związku z czym podjęta została decyzja o "uziemieniu i zabezpieczeniu balonu na wypadek wystąpienia podmuchów wiatru do 20 m/s". "Mając na uwadze powyższe uznano, że balon został prawidłowo zabezpieczony na wypadek załamania pogody" - podkreślił Hnatko.

Jak podsumował, w ocenie prokuratury "nie doszło do narażenia postronnych osób na utratę zdrowia i życia". W związku z tym - wobec braku znamion czynu zabronionego - została wydana decyzja o umorzeniu dochodzenia w tej sprawie.

Balon widokowy zacumowany nad Wisłą niedaleko b. Hotelu Forum został zniszczony w wyniku gwałtownej burzy, która przeszła w połowie czerwca nad częścią Krakowa. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Nagrania, na których widać, jak silny wiatr zrywa i niszczy balon, obiegły media społecznościowe.

Właściciel statku powietrznego w komunikacie zamieszczonym na swojej stronie internetowej tłumaczył, że w feralnym dniu balon wykonywał loty z pasażerami aż do czasu, kiedy wzrastający wiatr uniemożliwił ich dalsze bezpieczne realizowanie.

Wtedy balon – wskazał operator - został zabezpieczony zgodnie z dostępnymi modelami prognoz i procedurami wynikającymi z instrukcji użytkowania w locie, zatwierdzonej przez producenta balonu oraz Europejską Agencję Bezpieczeństwa Lotniczego

PAP/bp

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji ds. nadużyć podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR