„Nie jedź, chłopcze do Nowej Huty, bo po drodze zostaniesz otruty...” – ostrzegał Adam Ważyk w „Poemacie dla dorosłych” w 1955 r.
Posłuchaj o bezpieczeństwie w Nowej Hucie w materiale Kuby Nizińskiego
Tak Nową Hutę postrzega do dziś wielu krakowian i mówi, że do Nowej Huty po 19.00 lepiej nie jechać. Czy nowohucka przestępczość to stereotyp? A może rzeczywistość jest zupełnie inna?
Nowa Huta: Miasto idealne? Akcja Radia Kraków
Według policyjnych statystyk Nowa Huta nie jest bardziej niebezpieczna, niż inne dzielnice. Najniebezpieczniejsze jest od wielu lat Stare Miasto.
W okresie od stycznia do końca sierpnia tego roku przestępczość zmalała w stosunku do tego samego czasu roku poprzedniego. We wszystkich kategoriach było mniej interwencji np.: przed rokiem włamań na terenie Nowej Huty zanotowano 225 w tym roku w podobnym okresie 190. Policja podkreśla, że dane są podobne jak w innych miejscach Krakowa. Mimo, że statystyki są coraz lepsze mieszkańcy najmłodszej dzielnicy Krakowa nie czują się bezpiecznie.
[Posłuchaj: Majówka z Radiem Kraków w Wysowej Zdrój!
Na antenie Radia Kraków kolejna odsłona naszej radiowej akcji Nowa Huta - miasto idealne? Dzisiaj sprawdzamy czy Nowa Huta jest bardziej niebezpieczna niż inne dzielnice Krakowa. Czy może jest to stereotyp. Już teraz zapraszamy do dyskusji w komentarzach i na radiowym Facebooku.
RADIO KRAKÓW