Zakończyło się spotkanie związków zawodowych z władzami ArcelorMittal w sprawie przyszłości krakowskiej huty. Obie strony przedstawiły swoje projekty postulaty. Porozumienia na razie nie ma.
Spółka zdecydowała o ostatecznym wygaszeniu wielkiego pieca i części surowcowej. To wiąże się ze zwolnieniami. Pracownicy od dłuższego czasu byli kierowani do pracy w Dąbrowie Górniczej. Związkowcy domagają się, aby części osób dla nich zatrudnienie w krakowskim zakładzie, a pozostałym wypłacić wysokie odprawy.
Kolejne rozmowy w sprawie pracowników krakowskiej huty zaplanowano na piątek.
Teresa Gut/bp