Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Remont placu Biskupiego: ciężki sprzęt niszczy istniejącą zieleń?

Po kilku latach walki o remont krakowskiego placu Biskupiego prace ruszyły, ale mieszkańcy są nadal niezadowoleni. Powodem jest sposób prowadzenia prac. Zdaniem lokatorów okolicznych kamienic ciężki sprzęt niszczy istniejącą tam zieleń, którą chcą ochronić. W tej sprawie interweniowali w Zarządzie Zieleni Miejskiej, który przygląda się sprawie.

Remont placu Biskupiego: ciężki sprzęt niszczy istniejącą zieleń?
Fot. Joanna Orszulak

Posłuchaj wypowiedzi

Była radość, że remont się w końcu rozpocznie. Dziś jest jednak spora obawa, że kilkudziesięcioletnie drzewa trzeba będzie i tak wyciąć po odnowieniu placu. Wśród nich jest między innymi paulownia, czyli tak zwane cesarskie drzewko szczęścia. Jak mówi Anna Środoń - prezes Stowarzyszenia Placu Biskupiego - podczas konsultacji zapewniano, że zieleń zostanie odpowiednio zabezpieczona. 

"Mimo naszych wielokrotnych ostrzeżeń i zwracania uwagi, że to jest bardzo cenne drzewo, te przekopy zostały zrobione 1,6 metra od pnia. To poza wszelkimi normami i jakimkolwiek zdrowym rozsądkiem. Zobaczymy, czy to drzewo uda się jeszcze uratować" - mówi Środoń.

Wtóruje jej mieszkanka placu i radna dzielnicy Stare Miasto Barbara Zarzycka-Rzeźnik. Zwraca uwagę, że ciężki sprzęt ściągnięty na miejsce jeździ pod drzewami próbując omijać głęboki wykop wykonany pod przyłącza i kanalizację. 

"Zdecydowanie za blisko. Drzewa są owinięte tylko słomianką. Obawiamy się, że korzenie nie wytrzymają naporu tego sprzętu ciężkiego, który jeździ w odległości około pół metra od pni" - komentuje radna.

O tym, że rosnące na placu drzewa są nieprawidłowo zabezpieczone, mówi inna mieszkanka placu - Zofia Malinowska - dendrolog i wieloletni pracownik krakowskiego Uniwersyetu Rolniczego. 

"Powinny być otoczne deskami wzmocnionymi drutem. Sprzęt jest dość ciężki i powoduje ubicie gleby, a równocześnie uszkodzenie korzeni" - tłumaczy Malinowska.

Fot. Joanna Orszulak

Zaniepokojone mieszkanki zaalarmowały Zarząd Zieleni Miejskiej. W ubiegły piątek na placu pojawili się kontrolerzy, którzy przyjrzeli się temu, jak prowadzone są prace. Jak mówi Krzysztof Wcisło - oficer drzewny z ZZM-u - część zniszczeń jest już nieodwracalna. Przedstawiciele jednostki przekazali jednak wykonawcy szereg zaleceń, które powinni zastosować. 

"Słomiane maty wokół pni to rodzaj listka figowego służącego wykonawcy do pokazania, że coś robi, ale to nie jest właściwe zabezpieczenie stref ochronnych drzewa przy inwestycji. W związku z tym w piątek było spotkanie z wykonawcą i ustaliliśmy zabezpieczenie tych systemów korzeniowych, które były odkryte. Drugą sprawą, bardzo istotną, było wyznaczenie stref ochronnych wokół drzew" - mói Wcisło.

Tyle tylko, że Kraków nie ma żadnych standardów ochrony drzew, które zobowiązywałyby wykonawcę robót do wcielenia w życie przekazanych mu zaleceń. Mieszkańcom i miejskiej jednostce pozostaje zatem liczyć na dobrą wolę firm, które pracują przy odnowie placu.

Plac ma być gotowy pod koniec tego roku. Zgodnie z projektem podzielony zostanie na trzy strefy - od ulicy Łobzowskiej pojawi się znacznie więcej zieleni, środek placu będzie strefą wypoczynku z ławeczkami, a część od ulicy Krowoderskiej ma być placem zabaw z fontanną. 

(Joanna Orszulak/łk)


Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut