Reforma emerytalna to propozycja niepopularna, ale konieczna - przekonywał poranny gość Radia Kraków, poseł Platformy Obywatelskiej, Ireneusz Raś.
Poseł Raś dodał, że odrzucenie reformy emerytalnej tylko odroczy w czasie jej wprowadzenie. A wtedy propozycja może być taka sama lub nawet bardziej radykalna. Poranny gość Radia Kraków przekonywał też, że jeżeli do reformy nie dojdzie, w Polsce może się powtórzyć scenariusz grecki lub włoski.
Dziś przeciwko zmianom w emeryturach przed kancelarią premiera protestować będą bezrobotni. Związkowcy z Solidarności mają też wręczyć premierowi przygotowane przez siebie dwa projekty ustaw - dotyczą one odprowadzania składek od umów śmieciowych i pracy tymczasowej.
(Daniela Motak/IAR/jp)