Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Publiczność w Arenie jest zmuszona do wdychania tytoniowego dymu. "Nic nie możemy zrobić"

Uczestnicy imprez w hali często narzekają na dym, który wpada do środka. Szczególnie uciążliwe jest to w przerwie meczów, bądź wydarzeń sportowych. Wtedy do miejsc, gdzie można palić papierosy ściągają tłumy, a drzwi mające chronić wnętrze przed dymem, są praktycznie cały czas otwarte. - "Nie można inaczej zorganizować palarni wokół Tauron Kraków Areny" - tłumaczy rzeczniczka Agencji Rozwoju Miasta, Katarzyna Fiedorowicz-Razmus. Na sprawę zwrócił uwagę Krzysztof Orski na blogu Radia Kraków.

Czytaj: Palący problem w Tauron Kraków Arenie

W efekcie rodziny stojące z dziećmi w kolejce po hot doga czy w kolejce do toalety są zmuszone do wdychania tytoniowego dymu. Jak jednak tłumaczy w rozmowie z Radiem Kraków Katarzyna Fiedorowicz-Razmus, nie ma możliwości zmian w układzie palarni. "W innych miejscach palarnia mogłaby blokować drogi ewakuacyjne i drogi przejazdu służb" - podkreśla rzeczniczka Agencji Rozwoju Miasta. Jak dodała, to ochroniarze mają dbać, żeby dym się nie dostawał do wnętrza obiektu.

Zapis rozmowy Kuby Nizińskiego z rzeczniczką prasową Agencji Rozwoju Miasta, Katarzyną Fiedorowicz-Razmus.

Była pani pewnie tutaj na niejednej imprezie. Jak się wychodzi na papierosa to cały dym jest zasysany do środka hali. Drzwi się otwierają cały czas.

- Ja nie palę. Przy każdej imprezie wydzielane są specjalne miejsca na zewnątrz. Są one ogradzane barierkami. Odpowiada za to organizator danej imprezy. Ochroniarze mają dbać o to, żeby dym się nie dostawał do wnętrza obiektu. Oni mają pilnować, żeby drzwi były zamykane.

Nie da się przesunąć tych miejsc dla palaczy w bok?

- To jest ustalone miejsce. W innych mogłoby to blokować drogi ewakuacyjne i drogi przejazdu służb. Te miejsca są tu i nie są zmieniane.

I nie będą?

- Na razie nie.

(Kuba Niziński/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji ds. nadużyć podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego