Pseudograffiti a nad nim kamery. Taki obrazek można zobaczyć na jednym z bloków w dzielnicy Prądnik Czerwony. Na ścianie budynku znajduje się malunek, który przedstawia kibiców wrogich sobie drużyn. Jeden uderza drugiego w głowę kijem bejsbolowym. Mieszkańcy okolicy są oburzeni.
- To jakaś walka kibiców. To brutalne i to budzi agresje. Dodatkowo jest to dewastacja świeżo wymalowanego bloku. To przeszkadza, ale na wielu osiedlach jest takie coś. Jest to skandal - mówią mieszkańcy okolicznych budynków.
Sprawa została zgłoszona policji. Administratorzy zapewniają, że nawołujące do agresji pseudograffiti usuną, czekają jednak na wynik policyjnego śledztwa. Twierdzą też, że kamery na bloku zamontowano już po tym, jak pseudograffiti pojawiło się na ścianie bloku.
(Aleksandra Ratusznik/ko)