Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Pseudografficiarze zniszczyli odnowione elewacje w centrum Krakowa. "A my zostaliśmy z problemem"

Zniszczone elewacje zabytkowych budynków w centrum Krakowa. Jak poinformował Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa, pseudografficiarze uszkodzili niedawno odnowioną elewację klasztoru Klarysek, fasadę dawnego Arsenału Królewskiego, a także ściany kilku kamienic, m.in. przy ulicy Grodzkiej, Stradomskiej, Meiselsa i Krakowskiej.

Pseudografficiarze zniszczyli odnowione elewacje w centrum Krakowa. "A my zostaliśmy z problemem"
Fot. Emilia Wietecha

Popisana sprayem została też wyremontowana niedawno, przedwojenna metalowa brama przy ulicy Krakowskiej. Wandale nie oszczędzili także przystanku komunikacji miejskiej przy Placu Wolnica i namiotu Krakowskiego Biura Festiwalowego.

Odnowienie elewacji klasztoru sióstr Klarysek kosztowało ponad milion złotych. To jedna z najstarszych świątyń w Krakowie i jeden z najlepiej zachowanych kościołów romańskich w Polsce. Sprawę bada policja.

Pseudograffiti zniknęły z budynku Jordanówka w Krakowie

Bartłomiej Ziaja

W mediach społecznościowych SKOZK pisze:

"Uszkodzenie elewacji budynku wpisanego do rejestru zabytków to przestępstwo, ale nie miejmy złudzeń – szanse, że sprawcy spadnie włos z głowy, są niewielkie. Tu już nawet nie chodzi o pieniądze. Przygnębiające jest to, że ktoś z przerośniętym ego może tak łatwo zniszczyć efekty wielomiesięcznej pracy dziesiątków ludzi. Tak - wielomiesięcznej, bo odnowienie elewacji klasztoru Klarysek to nie było zwykłe wzięcie wałka i pomalowanie ściany. To były tygodnie pracy na rusztowaniach. Podobnie odnowienie przedwojennej, metalowej bramy przy Krakowskiej to były dziesiątki roboczogodzin, które trzeba było poświęcić, by ten zabytek wymontować, rozebrać na części, usunąć korozję, uzupełnić brakujące części, wyklepać wgniecenia, nałożyć podkłady, pomalować, złożyć w całość i znów zamontować. W ciągu minuty albo dwóch cały efekt pracy poszedł w przysłowiowy piach. Grafficiarzowi zapewne dopisuje teraz doskonałe samopoczucie, a my jako zbiorowość zostajemy z problemem".

Fot. Emilia Wietecha

Komentarze

Powiązane

  • Zniszczone ławki, obraźliwe napisy, ścięte drzewa. W krakowskich parkach grasują wandale?

  • Komu przeszkadzał model pociągu na placu zabaw? Wandale zniszczyli ulubioną zabawkę dzieci w nowym parku

    Julia Kawa

  • Wandalizm w Trzebini. Ktoś zniszczył elewację kościoła na osiedlu Siersza

    Jan Pająk

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem