W dalszym ciągu poszukiwany jest sprawca wypadku na ul. Klasztornej w Krakowie. Mężczyzna, po godzinie 5, uderzył w barierkę, po czym porzucił auto i uciekł z miejsca zdarzenia. Ruch był zablokowany przez kilka godzin.
Policja ustaliła już tożsamość mężczyzny. Co więcej - jego rodzina potwierdziła, że kierował tym samochem.
Teraz mundurowi muszą tylko go znaleźć. Policja bierze pod uwagę dwa scenariusze: albo kierowca po wypadku był w szoku i nie wiedział co robi, albo był pod wpływem alkoholu i nie chciał stracić prawa jazdy.
Tak czy inaczej proszony jest o zgłosznie na najbliższy komisariat. Jego zatrzymanie to i tak kwestia czasu.
Karol Surówka/bp