Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Pobicie pacjenta w krakowskim szpitalu. Dwóch ochroniarzy odsuniętych od pracy

Dwóch ochroniarzy odpowiedzialnych za pobicie pacjenta w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie odsuniętych od pracy w placówce - dowiedziało się Radio Kraków. Jak podają władze lecznicy, do czasu rozstrzygnięcia postępowania prowadzonego przez policję, nie mogą oni pracować w szpitalu. Dyrekcja Szpitala poinformowała również, że pracownicy SOR-u, którzy byli obecni podczas zdarzenia, zostali już przeszkoleni w zakresie pracy z agresywnymi pacjentami. Na razie nie wiadomo, czy poniosą jakieś konsekwencje.

Co się wydarzyło w krakowskim szpitalu?

Do pobicia pacjenta na pododziale SOR w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie doszło 16 czerwca w nocy. O sprawie poinformował Radio Kraków słuchacz, który również w tym czasie przebywał na SOR-ze.

Wyzwiska, wulgaryzmy i bicie pacjenta przez ochronę. Co się wydarzyło w krakowskim szpitalu?

Jan Pająk

Na przekazanym redakcji nagraniu widać mężczyzn ubranych w mundury ochrony, którzy biją pacjenta próbującego wstać ze szpitalnego łóżka. Słychać także groźby i wyzwiska. Sceny rozgrywały się na oczach innych pacjentów.

Jak napisał słuchacz, o zajściu poinformowano personel szpitala, jednak żaden z pracowników nie zareagował. Ochroniarze mieli zmienić zachowanie dopiero gdy dowiedzieli się, że są nagrywani.

Reakcja Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie

Dziennikarz Radia Kraków skontaktował się ze Szpitalem Uniwersyteckim. Rzeczniczka placówki, Maria Włodkowska zapewniła, że władze szpitala zapoznały się z nagraniem i traktują sprawę priorytetowo. Jak dodała, firma ochroniarska została poproszona o natychmiastowe wyjaśnienia.

„Nie mieli prawa tego zrobić”. Ekspert ocenia nagranie z krakowskiego szpitala

Patryk Kubiak

Maria Włodkowska ponownie skontaktowała się z Radiem Kraków i poinformowała, że po szczegółowym przeanalizowaniu nagrań z monitoringu wewnętrznego ustalono tryb postępowania w związku z możliwym naruszeniem obowiązków służbowych przez pracowników firmy zewnętrznej.

Sprawę badała policja. Jak zaznaczał Piotr Szpiech z krakowskiej policji - "wcześniej nie otrzymaliśmy żadnego zgłoszenia, dlatego zaczynamy działać dopiero teraz".

Policjanci sprawdzają, czy w tej sytuacji nie doszło do naruszenia przepisów prawa. Funkcjonariusze między innymi zwrócili się do szpitala o zabezpieczenie monitoringu oraz przekazanie danych osób, które miałyby uczestniczyć w tym zdarzeniu. Policjanci ustalają też osoby, które mogłyby być świadkami tego zdarzenia

- mówi Szpiech.

Szpital zawiadomił też Rzecznika Praw Pacjenta.

Niezwłocznie podjęte zostały także odpowiednie działania polegające między innymi na dodatkowym przeszkoleniu pracowników SOR w zakresie obowiązujących w szpitalu procedur i standardów postępowania wobec pacjentów zachowujących się agresywnie

- czytamy w mailu do redakcji Radia Kraków.

Mecenas o pobiciu w szpitalu: Agresywny pacjent nie traci prawa do godności

Piotr Jędrzejewski

Władze szpitala podkreśliły, że nie zgadzają się na przejawy agresji na terenie placówki:

Przypominamy, że bezpieczeństwo w szpitalu zapewnia zewnętrzna firma, wyłoniona w oficjalnym przetargu. Zażądaliśmy od niej wyciągnięcia konsekwencji wobec pracowników winnych naruszenia procedur i oczekujemy na efekty. 

Szpital Uniwersytecki w Krakowie podkreśla, że pacjent, który został pobity przez ochroniarzy, był pijany. Mężczyzna miał demolować sprzęt szpitalny, a także próbował pobić pielęgniarkę, dlatego na miejsce wezwana została ochrona. Nie udało nam się dotychczas skontaktować z firmą ochroniarską.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego