Owca, która wystąpiła na konferencji promującej kampanię Krakowa nie była przypadkowa. Owieczka "Janina" ma 7-lat i duże doświadczenie medialne - tłumaczy krakowski magistrat. O owcy zrobiło się głośno również za sprawą gaży, jaką jej opiekunowie otrzymali za udział zwierzęcia w konferencji prasowej pod Wawelem. Jak informował portal interia.pl za wynajęcie owcy magistrat zapłacił ponad sześć tysięcy złotych z publicznych pieniędzy.
Mówi Monika Chylaszek
- Z tego, co mówią jej opiekunowie, to jest jedyna owca w Polsce, która jest od małego szkolona i uczona do zachowań przed kamerą. Jest to owieczka, która już brała udział w filmie, jak i gra często w filmach reklamowych. zagrała też w naszym. Ale też trzeba sobie zdawać sprawę z tego, ze to jest owca, którą trzeba tutaj przywieźć, której trzeba zapewnić odpowiednie warunki, więc zarówno transport, jak i opiekunowie, to wszystko kosztuje - tłumaczy rzeczniczka prezydenta Krakowa Monika Chylaszek.
A to nie koniec promocji Krakowa z owca i smokiem w roli głównej. Zobaczymy ją również na smoczych urodzinach na krakowskich Błoniach 14 sierpnia.