Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Organizacje pomocowe i syryjski lekarz laureatami Nagrody im. Sergia Vieiry de Mello

Syryjski lekarz Feras Alghadban, stowarzyszenie Polska Misja Medyczna oraz organizacje pomagające osobom represjonowanym na Białorusi to laureaci 18. edycji Nagrody im. Sergia Vieiry de Mello. Wyróżnienie przyznawane jest za działania na rzecz ochrony praw człowieka i pokoju.

 Organizacje pomocowe i syryjski lekarz laureatami Nagrody im. Sergia Vieiry de Mello
Autorstwa Cancre - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=6671632

Dr Feras Alghadban, współzałożyciel i dyrektor medyczny organizacji Endless Medical Advantage, podczas czwartkowej gali w Krakowie został wyróżniony za odważną i pełną poświęcenia pracę "w terenie", zarówno w rodzimej Syrii, którą opuścić musiał w 2017 r., kiedy zbombardowano jego miasto, jak i w Libanie, do którego później przyjechał.

Syryjskiego lekarza doceniono też za odwagę i fakt, że dzięki umiejętności pracy w ekstremalnie trudnych warunkach, czasem jako jeden z nielicznych, jest w stanie dotrzeć do potrzebujących. Wyróżniono go za działalność ponad podziałami oraz na rzecz pokojowego współistnienia różnych kultur i religii, a także za promowanie idei odpowiedzialnego wolontariatu.

"Chciałbym podziękować za to wyróżnienie. To zaszczyt być tutaj i odebrać nagrodę na rzecz wszystkich Syryjczyków i osób walczących o prawa człowieka po to, żeby czynić życie lepszym" - podkreślił dr Alghadban, odbierając nagrodę w kategorii "osoba".

W kategorii "organizacja pozarządowa" wyróżnione zostało stowarzyszenie Polska Misja Medyczna - jako jedna z najważniejszych organizacji humanitarnych, znanych nie tylko z działalności w kraju, ale też na świecie. Założona ponad 20 lat temu PMM działa przede wszystkim na rzecz poprawy jakości życia ludzi w różnych, często bardzo odległych krajach - Tanzanii, Senegalu czy Wenezueli. W ramach jej działalności polscy lekarze i pielęgniarki m.in. edukują lokalny personel medyczny, prowadzą interwencje zdrowotne oraz otaczają pomocą kobiety w ciąży i małe dzieci. PMM doceniono za jej konsekwentną, organiczną działalność.

"Dla mnie i dla naszych kolegów najważniejsze jest to, że stojąc tutaj przed państwem i mówiąc te słowa, towarzyszą mi wszyscy ci, którym pomagamy na co dzień: syryjskie dzieci po amputacjach kończyn dotknięte ogromną traumą wojenną; afrykańskie noworodki wymagające specjalistycznej opieki medycznej na oddziałach intensywnej terapii, o których w krajach rozwijających się można tylko pomarzyć" - mówiła prezeska PMM Ewa Piekarska-Dymus. "Beneficjenci pomocy sprawiają, że nasza praca ma sens. I to właśnie im z całego serca dedykuję tę nagrodę, a państwu bardzo dziękuję za docenienie naszych działań" - zwróciła się do zebranych.

Nagroda honorowa trafiła w ręce członków grupy działających w Polsce i na Litwie organizacji, które udzielają pomocy materialnej, wizowej, prawnej, psychologicznej, bytowej i rehabilitacyjnej osobom represjonowanym na Białorusi po sierpniu 2020 r.

Jak podkreślono, rola organizacji niosących pomoc represjonowanych jest nie do przecenienia, ale nie przyniosłaby aż tak wymiernych efektów, gdyby każda z nich działała niezależnie, w oderwaniu od pozostałych - dlatego też zdecydowano o przyznaniu zbiorowego wyróżnienia. Wskazano bowiem, że ich działacze niosą pomoc często z narażeniem własnego życia, więc walka ta musiała zostać doceniona - jako dowód na wiarę w ich zwycięstwo.

Głos w imieniu przedstawicieli organizacji zabrał Aleś Zarembiuk z fundacji Białoruski Dom w Warszawie. Podziękował on Polakom za solidarność okazaną po represjach, które spadły na jego rodaków w reakcji na wyrażany przez nich sprzeciw wobec reżimu. Mówiąc o tym, zwrócił uwagę, że solidarność ta okazana została zarówno w stosunku do tych, którzy pozostali w swoim kraju, jak i tych, którzy w Polsce znaleźli drugi dom.

"Pozwólcie podziękować za to, że Białorusini już od czternastu miesięcy czują się tutaj jak w domu i mają wsparcie od zwykłych Polaków w różnych, codziennych sytuacjach" - powiedział Zarembiuk i zapewnił, że społeczeństwo polskie i białoruskie nigdy wcześniej nie łączyły aż tak ciepłe stosunki. "Mimo, że przez 27 lat dyktator Łukaszenka wielokrotnie próbował i próbuje zrobić z Polaków wrogów Białorusinów, to mu się kompletnie nie udało, nie udaje się i nigdy już się nie uda" - podkreślił.

Z kolei liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska, w liście odczytanym przez reprezentującą ją Annę Krasulinę, oceniła, że nagroda dla organizacji jest zaszczytem, ale też wyróżnieniem, na które zasłużyły.

Wskazała, że w ubiegłym roku Białorusini "zaskoczyli wszystkich, nawet samych siebie" - tym, jak szybko potrafili się zorganizować i sprzeciwić reżimowi. Przyznała, że choć wcześniej ludzie nie byli zadowoleni z jakości życia w swoim kraju, to nie zdawali sobie sprawy, jak wielu z nich ma podobne odczucia. "2020 zmienił wszystko" - dodała liderka.

Laureaci Nagrody im. Sergia Vieira de Mello otrzymują m.in. statuetkę autorstwa Andrzeja Renesa i nagrodę finansową ufundowaną przez sponsora. Wyróżnienie zainicjowało krakowskie Stowarzyszenie Willa Decjusza. Ustanowione w 2003 r., przyznawane jest osobom i organizacjom pozarządowym za ich działania na rzecz ochrony i promocji praw człowieka oraz pokojowego współistnienia i współdziałania społeczeństw, religii i kultur.

Do tegorocznej nagrody zgłoszonych zostało 19 kandydatur, w tym jedna zbiorowa. Wśród nominowanych znalazły się osoby i organizacje m.in. z Polski, Białorusi, Litwy, Rosji, Ukrainy, Republiki Mołdawii, Maroka, Libanu, Syrii, Afganistanu i Indonezji.

Laureatów wyłoniła kapituła - w jej pracach wzięli udział przedstawiciele m.in. prezydenta Polski, ambasadorów Federacyjnej Republiki Brazylii i Królestwa Szwecji w Polsce, Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców, Rzecznika Praw Obywatelskich oraz prezydenta Krakowa.

Patron nagrody - Brazylijczyk Sergio Vieira de Mello - był m.in. Wysokim Komisarzem ds. Praw Człowieka. Urlopowany w maju 2003 r. pojechał do Iraku jako specjalny wysłannik sekretarza generalnego ONZ. Zginął 19 sierpnia 2003 r. w zamachu bombowym.

Wśród ubiegłorocznych wyróżnionych znaleźli się: Kurd jezyda Hussein Koro Ibrahim Alqaidi, białoruskie Centrum Obrony Praw Człowieka "Wiosna" i historyk Marian Turski.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego