Krakowski Centrum Powiadamiania Ratunkowego ma nową siedzibę. Budynek przy ulicy Szlak jest kilkukrotnie większy od poprzedniego. Centra przyjmują połączenia całodobowo, dlatego wielu koordynatorów, zamiast świętować, weekend spędza w pracy.
posłuchaj Adama Prusakiewicza - koordynatora i operatora numeru alarmowego 112
Budynek będzie w przyszłości również do dyspozycji Państwowego Ratownictwa Medycznego, więc pewnie będzie bardziej ciasno, ale sala jest przestronna i komfort pracy jest zapewniony, chociaż - jak mówią ratownicy:
Obowiązek i stres, który mamy oczywiście się nie zmienia. Pełną parą, jak zwykle...
Praca jest dwuzmianowa. Jeden operator w trakcie 12-godzinnego dyżuru jest w stanie odebrać nawet 400 połączeń. Niestety połowa zgłoszeń to zgłoszenia niezasadne lub fałszywe. Operatorzy przypominają, że numer 112 służy tylko do zgłaszania sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia.
Krakowskie centrum jest jednym z 17 w Polsce. Pracuje w nich 1156 operatorów, którzy w ubiegłym roku odebrali 21 mln połączeń.
Liczba zgłoszeń zależy od dnia. Zależy to m.inn. od warunków atmosferycznych, jak śnieżyce, ale też np. koniec ferii. Wzmożony ruch na drogach powoduje więcej zgłoszeń.
W sobotę Łukasz Bombała - kierownik CPR w Krakowie decyzją prezydenta Andrzeja Dudy z rąk wojewody małopolskiego otrzymał Brązowy Medal za Długoletnią Służbę