Są nowe, wyglądają efektownie, ale zdaniem mieszkańców są mało funkcjonalne. Chodzi o wiaty przystankowe, które pojawiły się w Krakowie. Pasażerowie komunikacji miejskiej najbardziej narzekają na te najbardziej ekskluzywne przystanki, które stanęły na najważniejszych punktach przesiadkowych, na przykład przy rondzie Grunwaldzkim.
Nowe wiaty są w większości przeszklone. Urzędnicy odpowiadają, że identyczne zamontowano jakiś czas temu w Szczecinie. I nikt nie narzeka. Krakowianie twierdzą, że przy silniejszych opadach deszczu pod wiatami po prostu mokną.
Michał Pyclik z ZIKiT-u twierdzi, że wiaty są konstrukcyjnie bardzo podobne do tych, które do tej pory były na terenie Krakowa. Ale ponieważ są głosy niezadowolenia, ZIKiT poprosił producenta o przyjrzenie się sprawie i czeka na opinię. Niestety, producent o prośbie ZIKiT-u nie słyszał. Jest jednak chętny do rozmowy o poprawkach.
Przypomnijmy, że do zamontowania zostało jeszcze 450 nowych przystanków. Ma to się stać w ciągu najbliższych 10 lat.
Maciek Skowronek, jgk