Urzędnicy chcą podnieść stawkę za pobyt w Centrum Profilaktyki Uzależnień przy ulicy Rozrywki. Za noc spędzoną w izbie wytrzeźwień klient będzie musiał zapłacić 302 złote.
- Podwyżka jest raczej przesądzona - powiedział Grzegorz Stawowy, szef klubu PO.
Mająca większość w Radzie Miasta Platforma Obywatelska zapowiada poparcie podwyżki. A im wyższa opłata, tym niższa dopłata ze strony miasta. To rzeczywiście najdroższy "hotel" w Krakowie w swojej klasie. A jednocześnie najbardziej deficytowy. Koszt pobytu "gościa" przez jedną dobę jest wyższy niż koszt jego "obsługi".
- To fenomen w Krakowie - podkreśla Grzegorz Stawowy.
Miasto do izby wytrzeźwień dopłaca całkiem sporo - przeciętny koszt pobytu w krakowskiej izbie wytrzeźwień to 322 złote. W ubiegłym roku za utrzymanie centrum przy ulicy Rozrywki miasto zapłaciło dwa miliony sto tysięcy złotych. Z tego udało się odzyskać niewiele ponad milion.
RK