Nie będzie powrotu miejskiego roweru na wynajem krótkoterminowy w Krakowie. Potwierdził to podczas dzisiejszej sesji (18 marca) zastępca prezydenta Stanisław Mazur. O przywrócenie "roweru na minuty" apeluje klub radnych Kraków dla Mieszkańców.
Radni klubu Kraków dla Mieszkańców powołują się na nieistniejący już system Wavelo, który umożliwiał szybkie poruszanie się po mieście i był uzupełnieniem komunikacji miejskiej. Miasto podkreśla jednak, że system jest zbyt drogi w utrzymaniu, a priorytetem Krakowa jest obecnie rozwój infrastruktury rowerowej.
Przekierowujemy środki na rozwój infrastruktury, bo to jest kluczowy problem. Mamy dosyć rozległą infrastrukturę, ale bardzo wiele rowerowych białych plam, w których te ścieżki są niepołączone. Żeby ta infrastruktura była w pełni funkcjonalna, trzeba wydać 100 milionów złotych. Ale dopuszczamy możliwość, że pojawi się jakiś prywatny operator, tej możliwości nie wykluczamy i takie rozmowy też są prowadzone
- mówi wiceprezydent Stanisław Mazur.
100 mln zł na infrastrukturę dla dwóch kółek w Krakowie. Znikną rowerowe białe plamy?
W mieście dostępne są już cztery rodzaje roweru publicznego - można wypożyczać długoterminowo na przykład jednoślady elektryczne czy rowery cargo. Jeszcze w tym roku oferta powiększy się o kolejne pół tysiąca rowerów – 250 elektrycznych i 250 klasycznych, które zostaną włączone do systemu LajkBajk.
Krakowianie polubili LajkBike? Ponad 3,5 tysiąca użytkowników w ciągu roku