Meteorolodzy zapowiadają upały - mieszkańcy Krakowa obawiają się o konie, które pracują na Rynku Głównym wożąc turystów. W najbliższych dniach temperatura w cieniu może przekraczać 30 stopni Celsjusza. Jak alarmują Animalsi, konie dorożkarskie są narażone na taki upał, zwłaszcza że płyta rynku szybko się nagrzewa.
- Koniom nieobce są takie temperatury i mają doskonale przystosowany system termoregulacji. Niestety asfaltowe podłoże jest inne niż naturalne podłoże. W czasie ewolucji konie nie przystosowały się do tego, żeby coś przegrzewało im kopyta - tłumaczy Wojciech Kujawski, lekarz weterynarii.
Zgodnie z przepisami, gdy temperatura powietrza przekracza 28 stopni, konie muszą zjechać z płyty rynku. Dorożki mogą wtedy stać przy Kościele Mariackim i na Plantach.
W ubiegłym roku, gdy Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie przed upałami drugiego stopnia, dorożkarze zdecydowali, że konie będą pracować tylko wieczorem. W tym roku taka decyzja jeszcze nie zapadła.
Teresa Gut/jgk