Od 11.00 do 12.00 mieszkańcy okolic podkrakowskiej Skawiny blokowali drogę. Protest odbył się w Jaśkowicach, na drodze krajowej numer 44. To ważna trasa łącząca Kraków z Oświęcimiem. Mieszkańcy od lat domagają się budowy chodników wzdłuż trasy 44. Ponieważ ich prośby nie przynoszą skutków, postanowili wyjść na ulicę.
Posłuchaj co mówi Ewa Masłowska z komitetu protestacyjnego
- Gdybyśmy nie wierzyli, że coś to da to byśmy tego nie robili. To ogromny problem. To droga tranzytowa na Śląsk z ogromnym natężeniem TIR-ów. My jesteśmy zakładnikami tej drogi. Wszędzie jeździmy samochodami, bo boimy się iść wzdłuż drogi - mówi Ewa Masłowska z komitetu protestacyjnego.
Tymczasem Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad tłumaczy, że podobnych dróg w całej Polsce jest ponad 900 i każda z nich potrzebuje chodników. Powstała lista rankingowa, na której znalazły się te wszystkie inwestycje. Realizowane są po kolei, w zależności od posiadanych przez drogowców pieniędzy.
Protest odbywał się poza godzinami szczytu. Zaczął się o 11.00 i trwał godzinę.
(Maciej Skowronek/ko)