Na policję wraz z adwokatem zgłosił się mężczyzna, który zniszczył 17 samochodów na jednym z osiedli w Nowej Hucie. Wcześniej znana była jednak jego tożsamość. Samochód nie był zarejestrowany na niego, ale mężczyzna został rozpoznany na podstawie zdjęcia z monitoringu.
Do uszkodzeń doszło w nocy z soboty na niedzielę, gdy sprawca próbował wyjechać z parkingu.
To 20-letni mieszkaniec Podkarpacia, który studiuje na jednej z krakowskich uczelni. Mężczyzna został przesłuchany przez funkcjonariuszy - poinformował Sebastian Gleń, rzecznik prasowy małopolskiej policji. 20-latek usłyszy najprawdopodobniej zarzut zniszczenia mienia i prowadzenia auta pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających. Grozi mu za to do 5 lat więzienia.
(Tomasz Bździkot/ko)